Kler Wojciecha Smarzowskiego.

Braciak, Jakubik, Więckiewicz.

Boję się polskich filmów. Boje się kupić bilet na seans i wyjść z posępną miną, że straciłem czas i pieniądze (jak na Szatan kazał tańczyć). Tutaj powinna być na samym końcu gwiazdka * nie dotyczy filmów Smarzowskiego. Nigdy się na nich nie zawiodłem, zawsze to jest kawał dobrego kina. Czytaj więcej

Rzucić wszystko i wyjechać.

Problem.

Przez ostatnie kilka lat temat zmiany życia na lepsze stał się bardzo modny. Powstało dużo poradników, książek, vlogów, wykładów, podcastów, które kuszą swoim złotym, pewnym, know how. Tysiące kołczów namawia nas na swoje ebooki i kursy online. Naprawdę spora część tych materiałów zawiera, co prawda oczywisty, ale też i wartościowy przekaz. Często są to mądrości znane już za faraonów, ale o niektórych często zapominamy i warto nieraz zatrzymać się i pomyśleć. No i my tak sobie czytamy to wszystko, nierzadko siedząc w “ciekawej” pracy i mamy coraz częściej ochotę (rosnąca świadomość) właśnie rzucić wszystko i wyjechać, dać managerowi po gębie i zostawić korpo w tyle. Budzikom śmierć! Koniec życia od 1 do pierwszego! Macie takie myśli? Macie, mieliście lub będziecie mieli, a jak nie to z Wami nie rozmawiam, żartuję. Czytaj więcej

Pierwszy post

Kiedyś przeczytałem w jakimś artykule nt. blogów, blogosfery i całego tego know how, że winno się zamieszczać 2 posty tygodniowo, bo inaczej bloger zginie w otchłani internetów.  Obiecuje, że postaram się pisać, mamy wtorek, pierwszy wpis właśnie czytasz, jeszcze jeden i mam spokój w tym tygodniu. Cześć.